Viktoriia Ptashynska
aktorka
Od dziecka marzyłam o tym, żeby stanąć na teatralnej scenie, albo na planie filmowym i mocno wierzyłam w to że będę znaną aktorką. Postanowiłam podążyć za marzeniami i podjęłam naukę aktorstwa teatralnego i filmowego na Zaporoskim Uniwersytecie Narodowym. Muszę niestety przyznać, że wykładowcom tego kierunku udało sie niemal zupełnie wyleczyć mnie z moich dziecięcych marzeń.
A potem…
No cóż – od marca 2022 jestem w Polsce
Pierwszymi moimi krokami tutaj, związanymi ze sztuką i ukraińską kulturą, były występy na różnych spotkaniach i świętach. Jestem jedną z solistek chóru „Kwitka”, śpiewającego repertuar polski i ukraiński.
Kiedyś ktoś mi powiedział o grupach dla statystów na Facebooku – od tego momentu zaczęła się moja przygoda w tym kierunku.
Któregoś dnia zobaczyłam na jednej z tych grup informację o naborze do teatru i… nie od razu wysłałam wiadomość do pana reżysera. Jednak pochodzę przecież z miasta Kozaków – Zaporoża, więc się w końcu, po kozacku, odważyłam.
Bardzo cieszę się, że to zrobiłam.
Zespół jest dla mnie trochę jak druga rodzina i czas z nim spędzony zawsze wnosi coś wartościowego w mój dzień.
W aktorstwie lubię to, że można otworzyć swoją wewnętrzną czarną skrzynkę: grać różne emocje, postacie zarówno pozytywne, jak i negatywne – przeżywać przygody i sytuacje, których nigdy nie dane by było przeżyć w swoim „normalnym” świecie.
O czym teraz marzę? O tym, że odnajdę się w sztuce. Tutaj – w Polsce.
ROLE:
Ta Druga w Miss Tyfikacja
Biustyna w Córki Trygława
Gala Diakonowa w Dalibóg, Dali!
Wiera w Epitimia
Nada w Kadyks umiera