Córki Trygława

„Wychodząc z teatru, człowiek powinien mieć wrażenie, że obudził się z jakiegoś dziwnego snu, w którym najpospolitsze nawet rzeczy miały dziwny, niezgłębiony urok, charakterystyczny dla marzeń sennych, nie dających się z niczym porównać”
/St. I. Witkiewicz/

scenariusz: Jaromir Ryśków-Wnuk
reżyseria: Adam Wrzesiński
choreografia i ruch sceniczny: Kamila Biedrzycka
muzyka: Danheim/InFidelis

obsada:

Albert – Dominik Zakrzewski / Paweł Żurawski
Biustyna – Viktoriia Ptashynska / Marina Kardash
Dobromiła – Daria Batrak / Maria Szymczyk
Pieściwoja – Dominika Boczek / Michalina Szczerba
Pokrzepicha – Aleksandra Graczyk / Oliwia Sacińska
Jurko – Martin Jamrich / Jakub Latos

nerwowy sen dramaturga o ekscytujących wydarzeniach Nocy Kupały, podświadomie tkwiący głęboko w kosmatym zakamarku słowiańskiej duszy; spektakl – mimo wyraźnego oniryzmu – jasny i lekki (z wyjątkiem kilku momentów grozy), wywołujący uśmiech na twarzy widza. Zwłaszcza – widza pogrążonego w stanie głębokiej świadomości…

Człowiek, który chciał żyć drugi raz

OBSADA:

Paweł – Paweł Żurawski / Krzysztof Kwaśniewski
Lao – Dominik Zakrzewski / Łukasz Gołygowski
Helena – Viktoriia Ptashynska / Marina Kardash
Krystyna – Oliwia Sacińska / Kamila Biedrzycka

Muzyka – Paulina Kwapińska
(aranżacje – Fryderyk Żeromiński)

Scenografia i kostiumy – Julia Ciołkowska
projekt plakatu – Marta Kosior

Adaptacja i reżyseria – Adam Wrzesiński

Każdy z nas chciałby mieć daną drugą szansę. Na wybór szkoły, zawodu… czasem swojej Drugiej Połowy. Kusi wizja traktowania życia, jak kręcenia filmu, gdzie można zawsze krzyknąć: “Stop kamera! Powtarzamy!”
Czy jednak druga szansa powiedzie się bez bagażu doświadczeń z “pierwszej”? Czy brak tego bagażu nie spowoduje, że uparcie powtarzać będziemy raz po raz te same błędy? Jak zareagujemy, widząc po drugiej stronie ulicy kogoś bardzo nam bliskiego, kto… od dawna już nie żyje?
Czy brak pogodzenia z życiem – ale także i z losem, z koniecznością przemijania – nie stanie się wirusem, wnikającym w naszą osobowość i niszczącym ją od środka równie cicho, jak skutecznie?

Spektakl Teatru YETA, za podstawę scenariuszową mający tekst z wczesnego okresu twórczości K. K. Baczyńskiego, “ikony pokolenia Kolumbów”. Zamysł adaptacyjny oddaje – pełen typowego dla katastrofistów – klimat kosmicznego entourage’u i kontrastów między sielankową wizją życia, a jego szarą i pełną niepokoju rzeczywistością. W sposób typowy dla ówczesnych utworów Baczyńskiego – “poety Apokalipsy spełnionej” – historia zawarta w tym przedstawieniu pokazuje atrofię związków między ludźmi, ich zamieranie i niweczenie w sytuacji odcięcia od korzeni – od wartości, miłości, bliskości i rodzinnego ciepła. Daje świadectwo, że bez tych wartości osobowość człowieka rozpada się na części (“elementy”) i nie pomoże w tym żadna ucieczka. Ani na równoległą oś czasu, ani do innego miasta – ani do innego życia. Przeszłość bowiem – miast budować i trwać, niczym fundament – okaże się kamieniem u szyi, ciążącym do dna. W towarzyszącej temu spektaklowi, autorskiej muzyce, w dalekim tle czai się Nieznane i jego przyboczny giermek – Przerażenie. Dalekie też, choć wyraźne, są tu słyszalne odgłosy karabinowej palby i równego, złowrogiego łoskotu podkutych, żołnierskich butów.

Dalibóg, Dalí!
(w przygotowaniu)

tragifarsa paranoiczno-surrealistyczna

Obsada:

  • Salvador Dalí – Krzysztof Kwaśniewski / Paweł Żurawski
  • Galina Diakonowa, jego żona – Viktoriia Ptashynska / Marina Kardash
  • Isabel Canto, prokurator – Dominika Boczek / Michalina Szczerba
  • Maja Bolero, adwokat/Marylin Monroe – Daria Batrak / Maria Szymczyk / Aleksandra Graczyk
  • Andy Warhol – Dominik Zakrzewski / Jakub Latos
  • Pablo Picasso/Jose Nutra, sędzia – Martin Jamrich
  • Alfonso Zapato, strażnik – Paweł Żurawski / Łukasz Gołygowski
  • Tajniak – Janek Janiak / Łukasz Gołygowski
  • Płonąca Żyrafa – Kamila Biedrzycka / Oliwia Sacińska

Scenariusz: Andrew Kolo

Opracowanie wersji polskiej: Stefan Szlachtycz

Choreografia: Kamila Biedrzycka

Współpraca reżyserska: Krzysztof Kwaśniewski

Reżyseria: Adam Wrzesiński

Czas trwania spektaklu: 90 minut

Premiera: wkrótce

Czy można postawić przed sądem samego Mistrza Surrealizmu? W najnowszym, komediowym spektaklu Teatru Yeta – jak najbardziej! Zapraszamy na pełną absurdu, błyskotliwego humoru i zaskakujących zwrotów akcji historię nieistniejącego, ale możliwego procesu sądowego, wytoczonego Salvadorowi Dalí, który po powrocie do Hiszpanii trafia w sam środek burzy… prawnej i uczuciowej.

Przeciwko niemu staje Liga Czystości i Przyzwoitości w Sztuce, reprezentowana przez dawną miłość artysty, Isabel Canto – dziś surową, nieustępliwą prokuratorkę, która nie zapomniała ani o młodzieńczych ideałach, ani o dawnych żalach. A może jednak zapomniała? A może wcale nie chce pamiętać?

Na sali sądowej pojawi się też  niezłomna w swej namiętności do ognistych lektur i twórczości Mistrza mecenas Maja Bolero i zazdrosna zarówno jak zachłanna Gala Dalí, a także gwiazdy obrony pierwszej wielkości, świadkowie, jakich nie powstydziłby się żaden proces w historii sztuki:
• Andy Warhol – chłodny jak srebrna folia z Fabryki Snów,
• Marilyn Monroe – olśniewająca, jakby właśnie zeszła z ekranu,
• Pablo Picasso – incognito, lecz absolutnie nie do pomylenia.

Całość została zbudowana z energią, rytmem i piosenkami, które nie chcą wyjść z głowy. To spektakl, w którym surrealizm spotyka broadwayowską energię, a sztuka staje przed sądem… tylko po to, by udowodnić, że nie da się jej zamknąć w żadnych ramach i że „Nie da się bezkarnie być Geniuszem”!

„Dalibóg, Dalí!” to przewrotna opowieść o wolności twórczej, miłości, pamięci i o tym, że nawet najbardziej absurdalny proces może prowadzić do odkrycia prawdy – choćby była ona równie dziwna jak wąsy don Salvadora.

Dziewczyna w ciemności
(w przygotowaniu)

monodram

na podstawie powieści Anny Lyndsey

w roli Anny – Maria Szymczyk

Scenariusz i reżyseria: Adam Wrzesiński;

Jeszcze niedawno Anna była kobietą pełną życia. Miała dobrą pracę w Londynie i zakochanego
w niej chłopaka. Niedawno kupiła mieszkanie na kredyt. Patrzyła w przyszłość śmiało
i pogodnie.

Któregoś dnia jednak wszystko się zmieniło.
Podczas pracy przed swoim komputerem Anna coraz częściej odczuwała pieczenie na twarzy. Było to coraz bardziej bolesne i coraz bardziej nieznośne. W końcu zupełnie uniemożliwiło jej pracę.
Co więcej – po pewnym czasie okazało się, że jej skóra źle znosi (a właściwie – nie znosi) również słonecznego światła. Co gorsza – światła słonecznego nie toleruje cała powierzchnia ciała, również ta, która zakryta jest ubraniami.
Anna prosiła o pomoc lekarzy, jednak żaden nie umiał jej pomóc.
W końcu nie pozostało jej nic innego, jak zamknąć się w domu, w całkowicie izolowanym od światła pokoju.
Obecnie żyje wiec w tym pokoju, zamknięta jak w klatce. Jest całkowicie zależna od pomocy swojego chłopaka, imieniem Pete.  Pomimo braku postępów w walce z chorobą – stara się nie tracić pogody ducha i poczucia humoru.
Jednak w mroku wokół niej pływają, niczym drapieżne ryby, bardzo czarne myśli…

Epitimia

(w przygotowaniu)

scenariusz: Michaił Iwanowicz Fiodorow
adaptacja i reżyseria: Adam Wrzesiński

muzyka: Piotr Iljicz Czajkowski, Paweł Grigorijewicz Czesnokow
kostiumy: Justyna Jagielska, Ireneusz Kowalski

autorka ikony: Emilia Pietroń

prapremiera: 28 marca 2019 r.

OBSADA:

Nadieżda Konstantinowna Kondratiew – Maria Szymczyk / Aleksandra Graczyk
Wiera Michajłowna Sticharionow – Marina Kardash / Viktoriia Ptashynska
Kiriłł Stiepanowicz Raskołow – Paweł Żurawski / Jakub Latos
Nikanor Ławrientijewicz Jepitrachiłow – Dominik Zakrzewski / Martin Jamrich
Tamar Absołomowicz – Julia Pałdyna/Oliwia Sacińska

Wiersz „Biesy” Aleksandra Puszkina oraz modlitwę „Ojcze nasz” recytują Anna Sewastianowa i Siergiej Sołogubowski.

Przed Tobą stoi człowiek. Co więcej – kobieta. Młoda, delikatna, nieśmiała dziewczyna. Uśmiecha się łagodnie i mówi: „Nie lękaj się! Jam jest!”

Jak zareagujesz?

Rosja. Druga połowa XIX wieku. Stan umysłu. Stan serca.
Miłość. Namiętność. Pycha. Oportunizm. Zdrada. Anarchia. Państwowa i osobowa. Za pół wieku ten niezwykły, niezmierzony i niezrozumiały dla wielu kraj – skąpie się we krwi. Czy warto ratować coś, co już dawno umarło? Czy jest jakiś ratunek dla ludzi od tak dawna nieżywych? Czy poniesiona ofiara cokolwiek zmieni?
Czy warto oddać życie tym, których grzechy się wykupuje?
Czy na pewno?

W liście do dyplomantów warszawskiej PWST (dziś Akademii Teatralnej), którzy wraz ze swoim opiekunem, Zbigniewem Zapasiewiczem, „wzięli na warsztat” jego wiersze, Zbigniew Herbert napisał m.in. takie słowa: „i nie bądźcie, na litość boską, nowocześni. Bądźcie rzetelni”.
W pracy nad tym spektaklem, były one mottem dla naszego zespołu. Czy udało się nam zastosować do zaleceń Poety?
Przekonaj się.
Zobacz.

Miss Tyfikacja

scenariusz – Pår Olov Larssen,

reżyseria – Adam Wrzesiński,

OBSADA:

  • On – Paweł Żurawski / Jakub Latos
  • Ona – Aleksandra Graczyk / Maria Szymczyk
  • Brat Onego – Dominik Zakrzewski / Łukasz Gołygowski
  • Ta Druga – Daria Batrak / Kamila Biedrzycka

prapremiera: 11 maja 2018 r.

Dramat w klimacie skandynawskim na kwartet aktorski.

Niespełnione marzenia. Nieszczęśliwe uczucia. Niezdrowe relacje rodzinne. Miłość bez wzajemności. Namiętność, która ma swoją cenę. Potęga snu.

Rozsypane elementy tej układanki niechętnie i niełatwo odsłaniają swoją ponurą, fabularną całość. Przypomina ona zresztą dość oniryczny, noirowy film, posklejany przez montażystę z przypadkowo dobranych fragmentów taśmy. Nie ma tu chronologii i nie wszystkie wątki do siebie przystają. Wymaga to więc od widza skupienia uwagi, by końcowa scena nie była dlań zupełną niewiadomą.

Jaką tajemnicę kryje w sobie milczenie kobiety z cienia?

Noc tysiączna druga

Tekst – Cyprian Kamil Norwid
Scenografia i kostiumy – Alicja Banasik
Projekt graficzny plakatu – Kalina Nowak
Opracowanie tekstu i reżyseria – Adam Wrzesiński

OBSADA:
Roger z Czarnolesia – Dominik Zakrzewski / Paweł Żurawski
Lucia – Viktoriia Ptashynska/ Maria Szymczyk
Dama – Kamila Biedrzycka/ Marina Kardash
Doktor – Łukasz Gandecki / Jakub Latos / Martin Jamrich
Właśnie tęcza wybłysła, której jeden koniec opiera się na ruinach domu Kapuletich, drugi na dom Montekich spływa. Połączenie w otchłani czasów…”
Poezja Norwida nigdy nie trafiła “pod strzechy”. Podobnie jego teatr (jak sam pisał: “teatr bez teatru”). Specyficzna dla niego “biała dramaturgia” rzadko też trafia obecnie na teatralne afisze. Część jego twórczości dramatycznej została po prostu zapomniana. Tymczasem odnaleźć w niej można – po latach od ostatnich realizacji scenicznych – całkiem świeże – a być może “wiecznie żywe” – inspiracje.
Któż nie marzył o romantycznej, pięknej i czystej miłości? Któż z nas choć raz nie zacytował w jakimś pamiętniku czy sztambuchu, fragmentu nieśmiertelnego, Szekspirowskiego dzieła? Czy znajdzie się wśród nas ktoś, kto – będąc w Weronie – nie pokusił się o to, by odnaleźć ten słynny balkon, z którego Julia pytała: “Romeo! Ach – czemuż ty jesteś Romeo”? Miłość czysta – niejako żywcem wyjęta z drugiego listu św. Pawła do Koryntian – miłość idealna, a jednocześnie niemożliwa do spełnienia, stanowiła dla Norwida treść wielu przemyśleń i kanwę licznych utworów. W przypadku “Nocy tysiącznej drugiej” – utworu komediowego, odwołującego się w swej konstrukcji i charakterystyce postaci do stylu “commedia dell’ arte” – autor umieszcza akcję sztuki w “domu zajezdnym pod Weroną” i aranżuje spotkanie dwojga swoich bohaterów w scenie nie tyle “balkonowej”, co “przyokiennej”. Tam też recytowany jest liryk, który dla tych dwojga jest równie ważny i rozpoznawalny, jak dla nas tekst “Romea i Julii”. Miłość, ta siła przemożna, koło napędowe wszystkich ludzkich działań, w tej jednej, krótkiej chwili staje się dla owych ludzi całym światem. Budzi wspomnienia i jednocześnie daje im tę moc, by dalej iść przez życie. Banał? Być może. Tak, jak życie, tak i miłość może być banałem – albo cudem. Czy więc opowieść to o banalności, czy o cudowności życia – oceńcie Państwo sami. Norwid bowiem stara się pobudzić widza do zastanowienia się nad wieloma możliwościami rozwiązania i dalszego przebiegu akcji swojego utworu.

Oświadczyny

obsada:
Natalia Czubukow – Marina Kardash / Aleksandra Graczyk / Michalina Szczerba

Stiepan Czubukow – Martin Jamrich / Krzysztof Kwaśniewski

Iwan Łomow – Dominik Zakrzewski / Łukasz Gołygowski

scenariusz: Anton Czechow
reżyseria: Adam Wrzesiński;

„Wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi”.

To stare przysłowie ma wiele do powiedzenia w akcji tej – klasycznej, choć wciąż aktualnej –
sztuki. Zazwyczaj bowiem dobre stosunki z sąsiadem zza miedzy są trudniejsze do osiągnięcia niż
pokój w kolejnej wyprawie krzyżowej. Kto z nas nie doświadczył na własnej skórze
skomplikowanych relacji z sąsiadem, ten niech pierwszy rzuci kamień – na stos.
Już? Rzuciliście?
To teraz sobie wyobraźcie, że sąsiad – hipochondryk chce się żenić z Waszą córką
To nie może się skończyć niczym dobrym.
Co najwyżej – rodzinną sielanką.

Szampana!

W kręgu

Obsada:

Anna Johnson – Maria Szymczyk/Kamila Biedrzycka

Doktor Brown – Krzysztof Kwaśniewski/Łukasz Gołygowski

Scenariusz: Pår Olov Larssen

Reżyseria: Adam Wrzesiński

Współpraca reżyserska: Krzysztof Kwaśniewski

Czas trwania spektaklu: 45 minut

Prapremiera: 2 kwietnia 2025 r.

Anna nie miała łatwego życia. Od najmłodszych lat przytrafiały się jej zdarzenia smutne, bolesne, tajemnicze, które coraz bardziej komplikowały jej myśli oraz relacje ze światem. Traumatyczne fakty z biografii poskutkowały reakcją obronną jej osobowości, która uległa rozszczepieniu. Poszczególne z tych “osób” powstały po to, by chronić Annę, być jej strażnikiem, adwokatem, impresariem lub przebojowym alter ego. Ujawniły się też te fragmenty osobowości, które niosły piętno najbardziej traumatycznych zdarzeń: pięcioletniej dziewczynki, która widziała śmierć własnego ojca i nastolatki brutalnie wykorzystanej przez konkubenta matki.

Funkcjonując fizycznie nadal jako jedna osoba, Anna popadła przez to w kłopoty z prawem. Została oskarżona o kradzież, rozbój, posiadanie niebezpiecznych narzędzi. Była podejrzewana o posiadanie narkotyków. Trafiła zatem do aresztu, a stamtąd – na przesłuchanie. Jej zeznania były na tyle niespójne, że wzbudziły nieufność śledczych. Anna zostaje więc poddana ocenie psychologiczno-psychiatrycznej, którą prowadzi uznany specjalista w tej dziedzinie, dr Brown.
Niestety i tym razem do Anny nie uśmiecha się szczęście. Dr Brown jest nie tyle lekarzem, co naukowcem.
Czy dr Brown dochowa zasad rzetelności naukowej i etyki lekarskiej?
Czy Anna Johnson otrzyma wymagane wsparcie?
Jak zakończy się wątek śledztwa w jej sprawie, prowadzonego w konserwatywnym i surowym stanie Teksas?
Czy osobowość Anny zdoła się ponownie skleić w jedność?